Podjęłam decyzję - jadę jutro po raz kolejny do rodziców. Dowiem się jak czuje się tata, oraz postaram się porozmawiać poważnie z matką. Może uda mi się naprawić nasze relacje, odzyskać jej zaufanie i sprawić, że Agatka znów będzie miała babcię, do której można czasami pojechać na weekend. Biorę ze sobą laptopa, więc postaram się dostać do jakiegoś punktu z bezprzewodowym internetem i zdać Wam w miarę świeżą relację ze spotkania. Trzymajcie kciuki.
Miłego weekendu wszystkim! :)